niedziela, 24 kwietnia 2016

Dlaczego?

Jak sami zauważyliście, dość długo mnie tutaj nie było. Ostatnio jakoś brakuje mi na to czasu. Koniec roku zbliża się nieubłagalnie. Dla wielu z Was jest dopiero koniec kwietnia, ale nim się obejrzymy będzie już koniec czerwca. Przede mną nowa szkoła, nowe cele, nowe decyzje. Nowe decyzje? Tak! Nie ma nic lepszego niż "wybór" szkoły i profilu... Szczerze mówiąc nie jest to dla mnie duży problem, wiem co chce w życiu robić, ale nie wszystko poszło tak jak miało, dlatego nie mogę teraz spać spokojnie tylko martwić się o to, czy dam radę. 

Czasem tak myślę po co to wszystko... Te szkoły, zmagania, wysiłek.. Po co tracimy na to czas? Dlaczego nie możemy więcej brać od życia niż dawać? Przecież mogłabym zamieszkać w kamienicy, na dole otworzyć małą, klimatyczną kwiaciarnię, a u góry wraz z mężem i dziećmi cieszyć się życiem. Czasem myślę, że to w życiu mi wystarczy... Ale tylko czasem i tylko na chwilę. Później uświadamiam sobie, że przecież na łożu śmierci chce powiedzieć sama sobie "Good job". Zachęcam was wszystkich do nauki, do poszerzania swoich horyzontów. Nie myślmy nigdy " na skróty", myślmy tak, by więcej z siebie dać. Wyznaczajmy cały czas nowe, teoretycznie niemożliwe cele i co najważniejsze, dążmy do ich spełnienia. 

sukienka- Sinsay
kardigan- h&m
buty- Vans
                                                             

                                                                              LI ♥